WITAMY NA BLOGU INUSTKA

III Rzesza i Ustka

III Rzesza i Ustka.


Choć takie zestawienie wydaje się nieprawdopodobne, z jednej strony wakacyjny kurort - z drugiej III Rzesza,  to jednak.
Bunkry Blüchera – na mnie zrobiły ogromne wrażenie i na długo pozostaną w mej pamięci. Wybraliśmy się tam całą Rodziną, dzięki czemu mieliśmy dużo okazji by później o tym rozmawiać,  a i frajdę ogromną z tak miło spędzonego wspólnego czasu.
Sam pomysł stworzenia takiego miejsca był świetny. Z niewielu pozostałości zapuszczonych bunkrów fantastycznie zagospodarowano i zaprezentowano obiekt.
Jak głosi historia, zachodnia część Ustki gdzie mieszczą się Bunkry Blüchera, była idealnym wprost miejscem wybranym przez Hitlera osobiście, by w kameralne miasteczko „wbić” prawdziwą wojenną twierdzę.
Bunkry usytuowane na wydmie w zachodniej części Ustki to koleje pozostałości po III Rzeszy. Budowę rozpoczęło w 1938 roku niemieckie Luftwaffe. Instalacja, której nadano imię feldmarszałka Blüchera  - patrona miejscowego pułku kawalerii - składała się z czterech dział kalibru 105 mm. Bunkry połączone były ze sobą siecią podziemnych tuneli, gdzie znajdowały się pomieszczenia dla ok. 50 żołnierzy.
Kompleks znajdujących się w tym miejscu niemieckich bunkrów z lat trzydziestych, z których część przetrwała do dziś, można obejrzeć w interaktywnej wersji, ale gorąco polecam zobaczyć będąc w Ustce. Bunkry Blüchera są czynne przez cały rok, 
Miejsce warte odwiedzenia nie tylko przez miłośników historii ale dobre dla każdego. Wiele można się dowiedzieć o historii tego miasteczka, o ludziach walczących za naszą ojczyznę. Bardzo realistycznie odtworzone budynki bunkrów, są filmy i zdjęcia.
We wnętrzu wszystko jakby schowane pod ziemią, wbudowane w piaszczystą wydmę i zamaskowane. A w środku wygląda jakby było zatrzymane w kadrze, bardzo realistycznie odtworzone scenki z życia w bunkrze. Wąskie korytarze, sale i salki, różnego rodzaju pomieszczenie, tu radiotelegrafisty z obsługą jak żywa, tu pomieszczenie dowództwa przy wojennej naradzie, tam pomieszczenie alarmowe z czerwonym mogającym światłem i budzącym grozę wrzeszczącym strażnikiem. W oddali sypialnia z pryczami i głośno chrapiącym wojakiem. I perełka - WC, które rodzi szczególne zainteresowanie dorosłej młodzieży, w którym korzystający pewnie przerażony tym alarmem pośpiesznie wstaje i podciąga wojskowe portki.
No tak, należy stwierdzić, że wszystko zostało odtworzone ze szczególnym pietyzmem. Dbałość o realia jest wielkim atutem tej stałej wystawy. Woskowe figury świetnie obrazują postacie z prezentowanego okresu. Wszystkie użyte przedmioty i urządzenia są prawdopodobnie autentyczne. Niekonwencjonalny sposób przedstawienia eksponatów, daje niezapomniane wrażenie, a sceneria, nagłośnienie i efekty potęgują atmosferę. Oryginalne zbiory znakomicie prowadzi audio przewodnik.
Polecam także atrakcję o nazwie "Strzelanie z broni", gdzie możemy nie tylko podziwiać broń, której używano w tamtych czasach, ale też sprawdzić jak dobrze celujemy do obiektów. Dzieci będą również bardzo zadowolone z możliwości strzelania z łuku.
Naprawdę fajne miejsce i niewątpliwa atrakcja dla dzieci, szczególnie chłopców. Przewodnicy, którzy tam pracują, noszą stroje wojenne, a ponad to są to bardzo cierpliwi ludzie, jeśli chodzi o pytania od tych najmłodszych. Nasz 9-letni bratanek Kacper, zainteresowany historią Bunkrów, w nagrodę od Przewodnika przez całą wycieczkę, niósł na ramieniu prawdziwy niemiecki wojskowy karabin.  Choć męczył się niewiarygodnie, to dumny był jak nikt. Dla niego to była „Prawdziwa lekcja historii”.

Czas zwiedzania – 1,5 H i to jedyny niedosyt, że zwiedzanie tak szybko się kończy.

Zapamiętaj!
Nie ubieraj szpilek! Tu chodzi się po piasku, który spotykamy nad morzem, a w szpilkach to raczej męczące :)
Zjedz wyśmienitą grochówkę wojskową z prawdziwej polowej kuchni, super atrakcja szczególnie dla tych co nie znali życia wojskowego :)
Aparaty mile widziane, chociaż wiadomo - bez flesza ciężko robi się zdjęcia. Niby nie ma zakazów (przynajmniej żadnego na ten temat nie zauważyłam), ale im mniej takich naświetleń tym obiekty posłużą dłużej.

I gdzie to wszystko?

http://www.inustka.pl/pl/blog/2-siostry-i-ustka

Tu właśnie - w Ustce. Tak bardzo ukochanej przez 2 Siostry Ustce :)

 

0 Komentarzy

Komentarzy